niedziela, 18 września 2011

Targ

Targ to nie tylko miejsce gdzie można coś kupić, albo sprzedać. Targ to miejsce gdzie człowiek, istota społeczna może spotkać innych ludzi. W krajach takich jak Etiopia, gdzie nie ma facebooka, nie ma wielkich centrów handlowych a telewizor jeszcze nie jest jeszcze największym przyjacielem człowieka, targ wciąż tętni życiem.
Tanie klapki z Chin, obok nich barany, kawałek dalej kupki soli, najpewniej przywiezionej przez karawanę ze słonego, wyschniętego jeziora w rejonie depresji Danakil.

Miałem wrażenie, że sól to podstawowy towar
Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Biały człowiek nie może się wtopić w tłum. Idąc przez targ czuje się te dziesiątki wpatrzonych w niego oczu.
Photobucket

Photobucket

Photobucket


Photobucket

Photobucket

Targ przy drodze, wcześnie rano.
Photobucket

Photobucket

Kolejny targ
Photobucket

 Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Dzieci na całym świecie są takie same - ciekawe.
Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

poniedziałek, 12 września 2011

Arka Przymierza

       W tym czasie powiedział mi Pan: «Wyciosaj sobie dwie kamienne tablice podobne do pierwszych, a wstąp do mnie na górę. Uczyń też arkę z drzewa.  Napiszę na tablicach przykazania, które były na pierwszych tablicach - stłuczonych przez ciebie -    i włożysz je do arki».  Uczyniłem arkę z drzewa akacjowego, wyciosałem dwie kamienne tablice, podobne do pierwszych, i wstąpiłem na górę, mając w rękach obie tablice. A On napisał na tablicach pismem, jak poprzednio, Dziesięć Przykazań, które Pan do was wyrzekł na górze spośród ognia w dniu zgromadzenia, i dał mi je Pan. Odwróciłem się i zszedłem z góry, by złożyć tablice w arce, którą uczyniłem, i tam pozostały, jak mi Pan rozkazał.
(PwT 10, Biblia Tysiąclecia)

Tak Mojżesz w Księdze Powtórzonego Prawa pisał o powstaniu Arki Przymierza.
Był to  rok  ok. 1500 p.n.e. Arka towarzyszyła i wspierała Mojżesza w jego drodze przez pustynię. Ok. roku 960 p.n.e.  król Salomon umieścił ją w I Świątyni Jerozolimskiej. Specjalne miejsce zwane było "święte świętych". Tylko raz w roku, w święto Yom Kippur najwyższy kapłan - Kohen mógł wejść do miejsca "święte świętych" i prosić o przebłaganie i łaski dla narodu żydowskiego.

Niektórzy twierdzą, że Arka zaginęła podczas najazdu Babilończyków na Jerozolimę i zburzenia Świątyni, czyli w VI p.n.e inni, że dużo wcześniej.

Etiopczycy wierzą, że ojcem Menelika, syna królowej Makedy ,zwanej potocznie królową Saby ( Makeda była królową krainy Saby) był król Salomon. Gdy Menelik dorósł, postanowił poznać  swojego ojca. Wybrał się do Jerozolimy. Wracając do Etiopii wykradł Arkę Przymierza. Przez długie wieki Arka znajdowała się w kościele Najświętszej Marii Panny z Syjonu  (Church of Our Lady Mary of Zion).
Kościół ten uważany jest za jeden z najważniejszych, a może najważniejszy dla etiopskich chrześcijan.
W latach 60tych, gdy w Etiopii panował cesarz Haile Selassie obok wybudowano nowy kościół. W przeciwieństwie do tego starego mogą w nim przebywać także kobiety.
Miedzy jednym a drugim kościołem jest mała kaplica w której teraz znajduje się Arka Przymierza. 
Arki strzeże mnich-strażnik. Funkcja ta jest dożywotnia. Strażnik nigdy nie wychodzi poza ogrodzenie kaplicy. Kult Arki w Etiopii jest tak duży, że w każdym kościele znajduje się mała replika Arki.
Czy w legendzie o Arce jest ziarno prawdy? Czy ma to znaczenie? Etiopczycy wierzą, a wiara jest ważniejsza niż historyczna prawda.

Skromny budynek w którym znajduje sie Arka
Photobucket

Strażnik Arki?
Photobucket

Wnętrze starego kościoła NMP z Syjonu
Photobucket

Photobucket

Photobucket

W nowym kościele NPM
Photobucket

Photobucket

Muzeum obok kościoła.
W skromnym wnętrzu złote korony władców Etiopii o wadze ponad 3 kg i inne skarby mające setki lat.
Photobucket



poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Konkurs IPA 2011

Cieszę się, że zdjęcia z ostatniej podróży zostały dostrzeżone

Mój krótki cykl o Etiopii zdobył 1 miejsce w konkursie International Photography Award w kategorii "Editorial : Personality "



http://www.photoawards.com/en/Pages/Gallery/winner2011.php

wtorek, 26 lipca 2011

Nil Błękitny

W porze suchej w Etiopii większość rzek wysycha i tylko trochę zieleni na brzegach świadczy o tym, że nie tak dawno, w porze deszczowej korytem płynęła woda. Reguła tak nie dotyczy potężnego Nilu Błękitnego.
Rzeka ta wypływa z jeziora Tana i zdąża 800 km przez Etiopię, a potem jeszcze 650 km przez Sudan, aby w końcu połączyć się z Nilem Białym.

Czekamy na transport
Photobucket

Photobucket

Photobucket


Przepływamy Nil łódka taka jak na zdjęciu i kierujemy się do wodospadu.
Photobucket

Photobucket

Jeśli dzieci narzekają na warunki, w których się muszą uczyć to można im pokazać ten obrazek.
Photobucket

Towarzyszy nam strażnik. Po co ma broń? Nie wiem. Może dodaje mu powagi?
Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Po krótkim spacerze dochodzimy do miejsca z którego widać już wodospad.
Photobucket

Photobucket

Podchodzę do wodospadu tak blisko jak tylko jest to możliwe. Po kilku sekundach ubranie jest mokre. Stanie 30-40 m od tysięcy ton wody spadających ze skały z wielkim hukiem to niesamowite przeżycie.


Photobucket

Photobucket

Photobucket

niedziela, 3 lipca 2011

Spacerkiem po Gondarze

W najbliższym czasie napiszę coś o Gondarze. Dziś tylko kilka zdjęć z jednej holgowej rolki.

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Sklep z płytami
Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket